Header Ads

Podsumowanie miesiąca - wrzesień 2016


Wrzesień nie był dla mnie najlepszym miesiącem. OK, nie był aż tak zły, ponieważ miło spędziłam ostatnie dni wolnego, jakie mi pozostały. Ale mimo wszystko mogłoby być lepiej. Mogłoby nie być lenistwa, o którym pisałam poprzednio. Jeszcze nie udało mi się znaleźć sprawdzonego sposobu na pozbycie się go. Jeszcze są takie momenty, w których mu się poddaję i później gorzko tego żałuję. Żałuję, ponieważ odbija się to niekiedy na mojej liście rzeczy do zrobienia i na blogu. Tak długiej ciszy nie było od bardzo dawna. Chyba przeżywałam jakiś kryzys. Ale wróciłam, jestem i mam nadzieję, że tym razem nie ucichnę na tak długo. Drugi raz nie można do tego dopuścić.
Dzisiaj przybywam do was z podsumowaniem miesiąca. Obawiam się, że będzie to jedno z najkrótszych podsumowań. Ale co się dziwić, skoro większość czasu spędziłam na nicnierobieniu, bo wpadłam w szpony lenistwa, z których nie miałam siły się wydostać. Ale przejdę już do rzeczy.

  • Dwa posty (Podsumowanie miesiąca – sierpień 2016 oraz Lenistwo jest złem wcielonym). Tylko dwa. A miało ich być więcej. Muszę się w końcu wziąć za siebie i zacząć działać, bo tak po prostu nie można. Obiecuję poprawę!
  • Koniec wakacji. Innym wakacje zakończyły się wraz z ostatnim dniem sierpnia, zaś ja miałam w tym roku to szczęście, że odpoczywać po ciężkim roku nauki mogłam aż do października. Chociaż nigdzie nie wyjeżdżałam, to jednak bardzo miło będę wspominała tę przerwę, ponieważ świetnie się bawiłam w gronie najbliższych. Te wakacje zdecydowanie były lepsze od poprzednich, ponieważ wiele rzeczy się zmieniło. Oczywiście na lepsze i mam nadzieję, że będzie mi dane przeżyć jeszcze wiele podobnych zmian. I chociaż powinno mi być smutno, że to już koniec laby, to tak naprawdę się cieszę. Cieszę się, ponieważ wypoczęłam i jestem gotowa do pracy i – uwaga! – nauki.
  • Nowe pomysły. Przyszła jesień, a wraz z nią wiele nowych pomysłów, które czekają na realizację. Większość z nich dotyczy rozwoju strony i mam nadzieję, że przypadną wam do gustu i sprawią, że będziecie zaglądali na 96pln z wielką chęcią.
  • Dorosłość. Koniec września to nie tylko zakończenie wakacji. Koniec września to również początek nowego rozdziału w moim życiu, który zapowiada się znakomicie. Jestem podekscytowana i mam nadzieję, że ta dorosłość, w którą właśnie wstępuję, okaże się jednym z lepszych czasów w moim życiu. Czuję, że to jest ten czas, w którym rozkwitam i mogę pozwolić sobie na wszystko, czego do tej pory sobie odmawiałam. Albo czego do tej pory mi odmawiano. Czuję, że to jest ten czas, w którym mogę zacząć po prostu ż y ć.

I to by było na tyle, jeśli chodzi o podsumowanie września. Niewiele się działo, ale miejmy nadzieję, że w kolejnym podsumowaniu będę mogła się rozgadać bardziej. A jak wam minął wrzesień? Działo się u was coś ciekawego? Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach!

PS. Postanowiłam spróbować swoich sił w projektowaniu ubrań. Jeśli jesteście zainteresowani, zapraszam was do mojego sklepu online. Na chwilę obecną znajdziecie tam tylko T-shirty oraz bluzy. Jeśli znajdą się chętni do kupowania, to z biegiem czasu powinny pojawić się również plecaki oraz bardziej skomplikowane projekty nadruków.

8 komentarzy:

  1. Powodzenia w prowadzeniu sklepu! T-shirty są śliczne :)
    Mój kanał na yt
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, cieszę się, że komuś się one podobają! :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  2. U mnie we wrześniu także było różnie. Z powodu spraw rodzinnych, najmniejsza ilość postów pojawiła się właśnie w tym miesiacu (nie licząc początków). Jednak co nas nie zabije, to nas wzmocni :)
    Powodzenia.
    A koszulki i bluzy całkiem fajne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze powiedziane, więc nie pozostaje mi nic innego, jak tylko się z Tobą zgodzić i mieć nadzieję, że w kolejnych miesiącach będzie już tylko lepiej. :)

      PS. Dziękuję bardzo!

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  3. Bardzo fajny pomysł z takim podsumowaniem mieiąca :)
    Chyba większość blogów chwilowo zamiera we wrześniu, a łączy się to z coraz mniejszą ilością czasu..
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio odniosłam takie samo wrażenie, kiedy próbowałam nadrobić zaległości w blogowym świecie i ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że nie tylko ja zrobiłam sobie dłuższą przerwę. Ale miejmy nadzieję, że uda nam się wszystkim znaleźć trochę wolnego czasu na to, aby móc dalej systematycznie blogować.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  4. Ooo super pomysł ze swoim sklepem internetowym ;)

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko nadzieję, że za jakiś czas uda mi się na tym trochę zarobić. Póki co, muszę popracować nad nowymi nadrukami, żeby móc jakoś zachęcić innych do kupna. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy miły komentarz. Chcę, abyście wiedzieli, że każdy z nich jest dla mnie ogromną dawką motywacji i siłą do dalszego prowadzenia bloga.

Obsługiwane przez usługę Blogger.