Header Ads

6 seriali, które musisz obejrzeć


Wakacje, jak to wakacje, kojarzą się przede wszystkim z mnóstwem wolnego czasu, który można ciekawie zagospodarować tak, żebyśmy byli w pełni zadowoleni. Z reguły planuje się jakieś wyjazdy, żeby uniknąć nudy i ciągłego siedzenia w domu albo chociaż wypady z przyjaciółmi. Generalnie robimy wszystko, żeby uniknąć nicnierobienia, ponieważ wiadomo nie od dzisiaj, że nicnierobienie i ciągłe lenistwo są złe i na dłuższą metę nie da się tak funkcjonować, bo po jakimś czasie człowiek po prostu wariuje.
Ale są też i takie dni w czasie naszego odpoczynku od obowiązków związanych ze szkołą czy uczelnią, w których wręcz potrzebujemy poleżeć i trochę poleniuchować. Niektórzy z nas w takich momentach słuchają muzyki. Niektórzy decydują się na dobrą książkę. A jeszcze inni uciekają do filmów czy seriali. I na tej ostatniej grupie chciałabym się zatrzymać. A wszystko dlatego, że dzisiaj mam właśnie taki dzień, że po ogarnięciu mieszkania, nie bardzo mam ochotę wychodzić na świeże powietrze czy spotkać się ze znajomymi. Wolę poleżeć i pooglądać seriale, które są moim uzależnieniem zaraz po książkach.
Każdy z nas zapewne ogląda seriale, które może nazwać swoimi ulubionymi. Ja również takie posiadam i dzisiaj chciałabym przedstawić wam moją ulubioną szóstkę, którą – według mnie – koniecznie musicie obejrzeć.

  • Bones (Kości). To jest serial, który pokochałam już od pierwszego odcinka. Jest dość wiekowy i być może będziecie go kojarzyć. Kiedyś emitowany był na Polsacie, dzisiaj zaś możemy oglądać go na FOXie. Bones to serial typowo kryminalny, który opowiada o losach cenionej i doświadczonej doktor antropologii – Temperance Brennan o dosyć skomplikowanej przeszłości. Dr Brennan specjalizuje się w sporządzaniu charakterystyki zmarłych na podstawie ich szczątek, odtwarzając informacje na temat zmarłych i przyczyny ich śmierci. Z tego też względu Temperance zostaje zaproszona do współpracy z FBI. Jej partnerem zostaje agent Seeley Booth, z którym rozwiązują wiele kryminalnych spraw. Oprócz kryminalnych intryg serial z całą pewnością zaimponuje wam ciekawymi sposobami dochodzenia do prawdy. Gwarantuję, że nie zabraknie również dobrego humoru. Jeśli lubicie seriale o podobnej tematyce i tak, jak ja, cenicie sobie takie, które szybko się nie kończą – koniecznie obejrzyjcie.
  •  Supernatural (Nie z tego świata). Podobnie, jak w przypadku Kości, to również była miłość od pierwszego odcinka. Uwielbiam wątki nadprzyrodzone i jeśli wy również nie macie nic przeciwko nim – ten serial będzie w sam raz, bowiem Supernatural opowiada historię dwóch braci – Sama i Deana, którzy od dziecięcych lat byli szkoleni przez swojego ojca do walki z demonami nawiedzającymi nasz świat. A wszystko z powodu tragicznej śmierci ich matki. Plany ojca chłopaków pokrzyżował Sam, który nie chciał być łowcą i poszedł na studia, poznając piękną dziewczynę. Któregoś dnia pod jego nieobecność ginie jego ukochana, przez co Sam postanawia ruszyć z bratem na poszukiwanie ojca, który śledząc demona-mordercę zaginął w tajemniczy sposób. Polecam ten serial przede wszystkim za klimat i bohaterów, którzy bywają zabawni i sarkastyczni. Wszystko utrzymane jest w dobrym smaku i chociaż sezonów jest mnóstwo, zapewniam was, że każdy z nich jest naprawdę dobry i sprawi, że nie będziecie się nudzili z Winchesterami.
  • Game of Thrones (Gra o Tron). O tym serialu zapewne słyszał każdy z Was, bowiem zyskał on sławę na całym świecie. Jest to serial fantasy, który jest ekranizacją popularnej sagi George’a R.R. Martina „Pieśń lodu i ognia”. Fabuła serialu skupia się na lądzie zwanym Westeros, na którym żyje kilka potężnych rodów, które toczą między sobą walkę o władzę. Świat Gry o Tron jest pełen mrocznych intryg i knowań. Serial imponuje również kostiumami, znakomicie wykreowanym klimatem, dekoracjami oraz trzymającą w napięciu akcją. Mnie urzekły postacie, które możemy podzielić na dwie grupy: tych, których lubimy i kochamy oraz tych, których nie lubimy i nienawidzimy. Nigdy nie byłam fanką podobnych produkcji, ale GoT z całą pewnością zmienił moje podejście do podobnych seriali czy filmów. Jedynym minusem jest to, że serial na dzień dzisiejszy liczy 6 sezonów, z czego każdy składa się z 10 odcinków, więc oglądanie idzie naprawdę bardzo szybko.
  • Younger. To dosyć nowy serial, który nie jest zbytnio popularny. Trafiłam na niego przypadkiem, kiedy czekałam na nowe sezony swoich ulubieńców. Zaczęłam oglądać, mając nadzieję, że nie okaże się stratą czasu i tak też było. Younger  to serial komediowy, który liczy dopiero 2 sezony, z czego każdy składa się z 12 odcinków. Fabuła skupia się na samotnej matce po czterdziestce, której kariera nabiera rozpędu, gdy próbuje udawać dwudziestolatkę. Mnie osobiście zawrócił w głowie ten serial. Samą fabułą, wykreowanymi bohaterami oraz humorem, którego nie brakuje. Jeśli szukacie czegoś lekkiego, to ten serial będzie dla was w sam raz.
  • Pretty Little Liars (Słodkie kłamstewka). To jeden z tych seriali, które zaliczane są do dramatów i potrzeba czasu, żeby akcja nabrała tempa. Opowiada o grupce nastolatek. Pewnego dnia jedna z nich ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Po roku reszta dziewczyn zaczyna dostawać dziwne wiadomości. Okazuje się, że dziewczyny ukrywają pewną tajemnicę. Chociaż czasami na nerwy działa mi zachowanie bohaterek, które nie potrafią uczyć się na własnych błędach, lubię ten serial i polecam go również wam. Jeśli jesteście ciekawi, jakie tajemnice mogą skrywać nastolatki i zastanawiacie się, co stało się z jedną z dziewczyn – koniecznie zacznijcie oglądać. Niedawno zaczęto emitować 7 sezon.
  • Dexter. Uwielbiam kryminały, więc gdy tylko natknęłam się na ten serial – wpadłam po uszy. Co prawda miałam sporą przerwę w oglądaniu, ale po tej długiej przerwie z miłą chęcią wracam do początków. Serial opowiada o mężczyźnie (tytułowym Dexterze), który prowadzi podwójne życie. Za dnia jest cenionym specjalistą do spraw krwi w departamencie policji, nocą zaś zabija złoczyńców, którzy wymykają się organom sprawiedliwości. Nie jest to nowy serial, bowiem ma swoje lata i już dawno przestał być produkowany, ale mimo wszystko polecam wszystkim tym, którzy uwielbiają kryminały i szukają czegoś dobrego na nudne wieczory.

I takim oto sposobem dobrnęliśmy do końca. Przedstawiłam wam 6 seriali, które zdecydowanie są moimi ulubionymi i, które koniecznie musicie zobaczyć, ponieważ są warte waszej uwagi. Oglądam jeszcze kilka innych seriali, co chwila znajdując coś nowego, więc jeśli w przyszłości chcielibyście zobaczyć na stronie podobny post – koniecznie dajcie mi znać w komentarzach.

PS. Niedługo planuję wpis o podobnym charakterze z tym, że mowa będzie o książkach, na które warto zwrócić uwagę.

13 komentarzy:

  1. Ach, ile osób polecało mi już Słodkie Kłamstewka. Może w te wakacje się do nich przekonam. Wydaje mi się, że oglądam nieco mniej poważne seriale. A oto moje ulubione - może, któryś Tobie przypadnie do gustu. Tak samo jak Ty jestem pasjonatką seriali!
    Po pierwsze Pamiętniki Wampirów - moja miłość nad życie. Może kojarzysz, bo stały się dość popularne...
    Kolejny punkt to Plotkara. Ach, uwielbiam ten serial! Opowiada o elicie z Manhattanu i ich przygodach.
    Czy też takie: Teen Wolf, Pamiętnik Carrie.
    Obecnie po raz trzeci przechodzę przez wszystkie sezony Plotkary :)
    Pozdrawiam,
    Panna Kuchcewicz
    http://pannakuchcewicz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętniki Wampirów doskonale znam, ponieważ kiedyś byłam ich fanką i potajemnie kochałam się w Stefanie, chociaż nie wiedzieć czemu, przystanęłam na którymś sezonie i sobie odpuściłam. Ale mam w planach wrócić do tego serialu, bo faktycznie mi się podobał.
      O Plotkarze również słyszałam i pamiętam, że kiedyś nawet leciała na FOXLife, którego już nawet nie ma. Nie wiem, jaka jest fabuła tego serialu, ponieważ nigdy się nim specjalnie nie interesowałam, ale myślę, że z całą pewnością kiedyś się za ten serial zabiorę.
      Teen Wolf oglądałam i byłam jego wielką fanką. W zasadzie dalej jestem, chociaż druga część piątego sezonu trochę mnie znudziła i na jakiś czas przerwałam oglądanie. Poczułam, że fabuła za bardzo staje się pogmatwana i traci swój urok. Być może po dłuższej przerwie ponowne oglądanie sprawi mi na nowo przyjemność.
      A Pamiętnika Carrie nie kojarzę, więc jestem zaintrygowana. Chociaż tytuł brzmi jakoś znajomo. Jakbym kiedyś czytała książkę o podobnym tytule. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  2. Pretty Little Liars kiedyś zaczęłam oglądać, ale niestety szybko skończyłam. Obecnie moim wakacyjnym faworytem jest The Vampire Diaries

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś na piątym sezonie (o ile pamięć mnie nie myli) poczułam się nieco zmęczona. Wszystko przez to, że fabuła jakby zatoczyła krąg i bohaterowie znów zaczęli popełniać błędy, jakby pierwszy raz znaleźli się w danej sytuacji. Myślę, że brak myślenia u nich mnie troszeczkę zirytował i potrzebowałam przerwy, żeby jakoś ochłonąć. A Pamiętniki Wampirów kiedyś oglądałam, ale po jakimś czasie przerwałam. Aczkolwiek zamierzam wrócić do tego serialu i na nowo się z nim zapoznać. Tym razem do ostatniego odcinka. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  3. A ja jakoś szczególnie serialów nie lubię. Co za jakiś się zabierałam to nie mogłam się jakoś tak wciągnąć i po pierwszym odcinku kończyłam i mimo, że sporo osób mi już polecało różnego rodzaju seriale żaden nie zainteresował mnie na dłuższą metę. To chyba nie dla mnie, wolę filmy :D
    /Liseł
    NASZ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś nie lubiłam seriali, nie wiedząc nawet dlaczego. Ale pewnego dnia się przełamałam i wciągnęłam się na dobre. Filmy z kolei również lubię, chociaż nie oglądam ich tak często, jak seriali. No, chyba, że w kinach zapowiadają coś naprawdę interesującego. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  4. Gre o Tron U W I E L B I A M. Jest to mój ulubiony serial. A z pozostałych biorę się za oglądanie PLL ale coś słabo mi to idzie niestety...a ja polecam Ci Breaking Bad, po GoT mój ulubiony/Karolina


    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oprócz GoT lubię też Wikingów, których odkryłam niedawno za pośrednictwem swoich kolegów. Mogę nawet powiedzieć, że tematyka nieco zbliżona do Gry o Tron, ponieważ tam również toczy się walka o władzę.
      A co do PLL mnie na początku również jakoś słabo szło. To wszystko przez akcję, która moim zdaniem początkowo za wolno się rozkręca i tak naprawdę tempa nabiera po którymś sezonie (chyba po 3), kiedy mamy coraz więcej wiadomości na temat A. Ale myślę, że warto się trochę pomęczyć i dać szansę serialowi, bo fabuła całkiem ciekawa.
      A Breaking Bad z całą pewnością obejrzę (i to nawet w najbliższym czasie), ponieważ już wiele osób polecało mi ten serial. Poza tym widziałam opis i już po samym zapoznaniu się z nim mogę stwierdzić, że będzie mi się miło oglądało. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  5. Ja jestem maniakiem seriali ;D Na szczycie mojej listy zawsze będzie PLL! Ale godzinami mogę oglądać też wszystkie kryminalne seriale. Poza tymi, które wymieniłaś, myślę, że może Ci się spodobać: 'Sposób na morderstwo' 'UnReal' 'Devious Maids' albo 'Scream' ;)
    Czekam na wpis o książkach - potrzebuję inspiracji

    www.itsnesti.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryminalne seriale są najlepsze i bardzo chętnie zapoznam się z Twoimi propozycjami, bo na razie oprócz Bones nic mnie specjalnie nie porwało. Ale może właśnie któraś z nich, podobnie jak w przypadku Bones, skradnie moje serce. :)
      A wpis o książkach powinien pojawić się jeszcze w tym miesiącu.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  6. Bardzo ciekawy post ;) szczerze, to ja nie przepadam za serialami, w 100% wolę filmy. Co do seriali, jakie oglądam to są te typowe : m jak miłość, barwy szczęścia, hahaha 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam http://everything-by-me.blogspot.com/ ❤

      Usuń
    2. Ja akurat od filmów wolę seriale, ponieważ teraz jest naprawdę wiele ciekawych produkcji i pomysłów, obok których nie sposób przejść obojętnie. Aczkolwiek filmy również lubię i oglądam w wolnych chwilach. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy miły komentarz. Chcę, abyście wiedzieli, że każdy z nich jest dla mnie ogromną dawką motywacji i siłą do dalszego prowadzenia bloga.

Obsługiwane przez usługę Blogger.