Header Ads

Jestem absolwentem

Tak, to już naprawdę koniec! 29 kwietnia oficjalnie skończyłam szkołę! I piszę o tym z wielkim uśmiechem na ustach, ponieważ praktycznie do samego końca nie byłam pewna, czy mi się uda. Ale udało się. I to w dodatku z wyróżnieniem, więc chwalę się, póki jeszcze mam czym.
Jestem dumna i szczęśliwa. Dumna, ponieważ nie tak łatwo jest wyciągnąć średnią powyżej 4.75 w szkole średniej, zwłaszcza, jeśli jesteś dziewczyną i chodzisz do typowo męskiej szkoły z rozszerzoną matmą i informatyką, a mnie się udało. Szczęśliwa, ponieważ to już koniec. Koniec, którego pragnęłam. Koniec, który oznacza odpoczynek i najdłuższe, jak najbardziej zasłużone zresztą, wakacje. Aż trudno uwierzyć, że te cztery lata tak szybko minęły. Trochę mnie to przeraża, ponieważ mam wrażenie, że niedawno wchodziłam przestraszona do technikum i zagubiona, nie potrafiąc zrozumieć, gdzie co jest, a parę dni temu stałam na scenie ze świadectwem, odbierając nagrody. Jestem absolwentem. To naprawdę się dzieje. Ja naprawdę skończyłam szkołę średnią! Mało tego, zdałam też wszystkie egzaminy zawodowe i pod koniec maja będę mogła odebrać papier, potwierdzający uzyskany przeze mnie tytuł technika informatyka! Szczerzę się do monitora jak szalona, ponieważ nie takie były moje początkowe założenia. Idąc do szkoły, zakładałam, że po prostu zdam. Bez żadnego paska, bez żadnego tytułu. A tu proszę, taka niespodzianka!
I chociaż są dobre strony ukończenia szkoły, bycie absolwentem ma również pewne smutne aspekty, chociażby pożegnanie z ludźmi, z którymi zdążyłam się naprawdę polubić, nawiązać przyjaźnie i zżyć do tego stopnia, że nie jestem w stanie sobie teraz wyobrazić, że jesienią już nie będziemy widywali się na korytarzach, że nie będziemy non stop spędzali ze sobą czasu, że ograniczą się nasze wypady do kina i na inne imprezy. To przygnębiające i smutne. Bardzo smutne. Aż serce mi się kraje, kiedy uświadamiam sobie, że to naprawdę koniec, że teraz każdy z nas pójdzie w swoją stronę. Smutne jest też to, że większość moich przyjaciół idzie na taki sam kierunek i w porównaniu do mnie, nie będą za bardzo odczuwali tej zmiany. Nie to, co ja. Ja, która postanowiła pójść zupełnie w inną stronę. Zupełnie sama. Samiusieńka.
Nie będę tęsknić za szkołą, to pewne. Owszem, miewałam w niej dobre chwile, aczkolwiek gdybym cofnęła się w czasie i ponownie miała możliwość wyboru – nie wybrałabym jej. Było kilka kwestii, które mi nie odpowiadały i sprawiły, że w pewnym momencie zapragnęłam po prostu wyjść z budynku i już nigdy do niego nie wrócić. A teraz, kiedy naszedł właśnie ten moment – odchodzę z poczuciem ulgi. Będę tylko tęskniła za moimi przyjaciółmi, którzy są najwspanialszymi ludźmi pod słońcem i cieszę się, że miałam okazję ich poznać oraz za Panią od polskiego, której lekcje uwielbiałam najbardziej ze wszystkich innych przedmiotów.
A teraz jedyne, co mi pozostało, to zamknięcie rozdziału zatytułowanego „Szkoła średnia”. Ostatnim etapem jest oczywiście matura, z którą zmierzę się już za dwa dni (dwa dni – to bardzo niewiele, pomocy!). A później zaczynam coś nowego, coś, co się nazywa dorosłym życiem. Życzcie mi powodzenia!

40 komentarzy:

  1. Sama chciałabym mieć już etap szkoły średniej za sobą. Zazdroszczę Ci trochę tego, że już opuściłaś te szkolne mury. Faktycznie pożegnania z przyjaciółmi bywają trudne, ale w życiu każdego człowieka przychodzi taki moment. Życzę Ci połamania długopisów na maturze i trzymam kciuki! Powodzenia! Pozdrawiam.
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas leci naprawdę bardzo szybko i ostatnio ciągle się o tym przekonuję, żałując trochę, że nie mogę go w żaden sposób zatrzymać, więc nim się obejrzysz - będziesz opuszczała mury szkoły. A pożegnania z przyjaciółmi nie należą do najłatwiejszych i chyba właśnie dlatego na co dzień o nich nie myślimy, odkładając na ten ostatni moment, kiedy świadomość rozłąki zaczyna boleć najbardziej.
      Poza tym dziękuję za trzymanie kciuków, to bardzo miłe! Za drugie zaś nie podziękuję, żeby czasem nie zapeszyć. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  2. Jeny, ja już chciałabym być na Twoim miejscu, mieć szkołę średnią za sobą, ale na wszystko przyjdzie czas, tak? No więc muszę się po prostu zmierzyć z tym co jest nieuniknione, a Tobie życzę zdania matury najlepiej jak tylko można. Powodzenia! :)
    Moment For Me - Jessica

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że na wszystko przyjdzie czas. Nim się obejrzysz - szkoła średnia będzie Twoim wspomnieniem. A póki co, życzę Ci, żebyś jakoś dawała radę z tymi wszystkimi szkolnymi obowiązkami. :)
      Ja zaś dziękuję za trzymanie kciuków!

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  3. Ty kończysz szkołę średnią, a ja ją będę dopiero zaczynać. Szkolne lata mijają naprawdę szybko. Już się człowiekowi udało się przyzwyczaić i zaprzyjaźnić z niektórymi osobami, a już musi się z nimi zegnać ;/
    W każdym razie gratuluję Ci ukończenia szkoły z wyróżnieniem!
    Pozdrawiam serdecznie
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to prawda, że czas w szkole (ku zdziwieniu niektórym) upływa bardzo szybko, ale jeśli udało Ci się nawiązać przyjaźnie, jest spora szansa, że jeśli są prawdziwe - przetrwają rozłąkę i zamiast w szkole będziecie się spotykać na gruncie prywatnym. I tego oczywiście Tobie życzę. I trzymam kciuki, za szkołę średnią, bo to zawsze jakaś nowość i obawa przed nieznanym. Oby udało Ci się trafić na dobrze zgraną klasę, bo dobra klasa to podstawa do miłych wspomnień. :)
      I dziękuję bardzo za miłe słowa, naprawdę!

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  4. a przed nami jeszcze 2 latka nauki w liceum!:*

    Pozdrawiamy cieplutko!
    Nowy post na www.twinslife.pl ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to jeszcze trochę czasu wam zostało. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  5. Wiem, że to przykre. Ja w tym roku kończę gimnazjum i z jednej strony cieszę się, że rozstaję się z tymi wszystkimi ludźmi, którzy mówiąc oględnie nie przepadali za mną, ani ja za nimi oraz z tego, że mogę w końcu zacząć pewne kwestie od nowa, to trochę mi przykro, bo gimnazjum staje się powoli przeszłością. Koniec gimnazjum = koniec stabilizacji. Ja wybieram się do liceum i trochę się boję, że nie dam sobie rady... Powiem Ci coś - Idąc za tłumem nie dojdziesz dalej niż tłum, idąc samotnie dotrzesz do miejsc do których nikt jeszcze nie dotarł. ~A. Einstein
    Trzymaj się ciepło!

    Mój kawałek Internetu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowa szkoła zazwyczaj budzi trochę niepewności i lęku przed nieznanym, ale z biegiem czasu poczujesz na nowo stabilizację i kto wie - może trafisz na naprawdę zgraną klasę, z którą nawiążesz dłuższe przyjaźnie. I tego oczywiście Ci życzę. :)
      A odnośnie cytatu - może i kryje się w nim prawda, ale w porównaniu do moich przyjaciół - już nie jestem pewna, gdzie dalej chciałabym być.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  6. No to POWODZENIA! :)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, już najważniejsze, pierwsze trzy dni są za mną! :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  7. Nie pozostaje mi nic innego jak pogratulowanie Ci! Naprawde, ogromny szacun na wyniki w nauce i zdobycie tytułu!
    To niesamowite (i cholernie przerażające) jak ten czas szybko leci.. Sama niedawno trzymałam w łapie swoje wyniki z egzaminów gimnazjalnych, a teraz pierwsza klasa liceum zbliża sie ku końcowi. Nie wiem, czy przypadkiem nie są to ostatnie tygodnie w tej szkole, bo rozwazam przeniesienie sie, ale tak czy inaczej - gratuluje Ci jej ukończenia!
    Mam nadzieje, że maturki poszły dosyc dobrze.
    Buziaki x
    smile-for-me-beautiful.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za gratulację, to naprawdę miło z Twojej strony. :)
      A co do czasu - niesamowite i trochę przerażające. Czuję, że jak pójdę na studia, to nim się obejrzę, będę broniła inżyniera, haha.
      A matury nie poszły najgorzej, chyba zdałam. A tak przynajmniej głoszą wstępne wyniki.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  8. Gratuluję ukończenia szkoły z wyróżnieniem, mi zostały na szczęście jeszcze prawie 3 lata :)
    VIA-MARTYNA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście jestem już dużo spokojniejsza, bo najważniejsze matury za mną i nawet myślę, że nie poszło mi najlepiej, więc jest dobrze. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  9. Cóż, gratuluję :) W mojej szkole też ostatnio żegnano maturzystów, i to takie trochę smutne. Moja szkoła est takim rodzinnym miejscem i z kilkoma osobami nawet się zakolegowałam. I trochę się zastanawiam, co się stanie, gdy ja będę na twoim miejscu.... ;.; :)
    Obserwuję, masz świetny blog! ( to nie jest tekst typu kopiuj-wklej, tylko szczera obserwacja )
    ♥ Pozdrawiam cieplutko♥
    Mój Blog :) ♥klik♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa. :) Fakt, trochę smutno jest odchodzić, ale niestety tak w życiu bywa, że z czasem coś się kończy i nie mamy na to wpływu. Musimy sobie jakoś z tym poradzić i iść naprzód. A jeżeli przyjaźnie czy nawiązane znajomości są jak najbardziej na poważnie - przetrwają mimo takiej rozłąki. :)
      Jeszcze raz bardzo dziękuję i cieszę się, że udało mi się Ciebie zainteresować tym, co publikuję. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  10. Ale ten czas leci...:D Ja także jestem świeżą absolwentką i momentami nie mogę w to uwierzyć. Gratuluję wyróżnienia!/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, leci, leci. Czasami nawet za szybko. Ale cóż na to poradzić. :) Znam to uczucie doskonale. Skończyłam szkołę, mogę spokojnie spać z niedzieli na poniedziałek. Niewiarygodne, haha. :D Poza tym dziękuję bardzo!

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  12. Ja Ci życzę - trochę spóźnionego, ale zawsze - powodzenia na maturze. Mam nadzieję, że wyniki Cię usatysfakcjonują. I pójdziesz, gdzieś, w swoją stronę. I że będzie lepiej niż w szkole średniej. I gratuluję nagród, tytułu i tego wszystkiego! Teraz może być tylko lepiej KUJONKO!
    Ja tak sobie często myślę, że z ogromną przyjemnością wróciłabym do tego mojego liceum. Ale do tego MOJEGO, a nie tego, które odprawia się teraz. Inna kadra nauczycielska, inny dyrektor, podobno też inna atmosfera. No smutne to jest strasznie!
    Jak tak sobie dumam czasami o powrocie do LO to mi się przypominają te wszzystkie prace domowe, kartkówki i inne szaleńśtwa. I w końcu dochodzę do wniosku, że dobrze mi na studiach:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ponieważ wsparcie naprawdę mi się przydało, szczególnie na ustnym z polskiego, który udało mi się zaliczyć na 100%. I żadna tam ze mnie kujonka, haha. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz się czegoś tak naprawdę uczyłam. :D
      Skoro wszystko się pozmieniało w Twojej dawnej szkole, to doskonale Cię rozumiem. To już nie to samo, to już inna szkoła i będąc na Twoim miejscu - też nie chciałabym tam wracać.
      Mam nadzieję, że też będę mogła powiedzieć z czystym sumieniem, że dobrze mi na studiach, o ile dostanę się tam, gdzie chcę. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  13. Jak najbardziej powodzenia! I mam nadzieję, że wyniki maturalne Cię usatysfakcjonują!

    Pozdrawiam gorąco ♡♡♡
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za wsparcie, ono naprawdę wiele dla mnie znaczy i przydaje się jak najbardziej! Ja również mam taką nadzieję, że będę miała się czym chwalić w lipcu. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. I nim się obejrzysz - będziesz kończyła szkołę średnią :D

      PS. Dziękuję bardzo

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  15. Super, gratuluje <3 Powodzenia dalej!

    wchojnacka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  16. Wielkie gratulacje! Matematyka i informatyka to naprawdę bardzo trudne przedmioty, podziwiam Cię, że udało ci się ukończyć tę szkołę z tak wysoką średnią :) życzę dalszych sukcesów, pozdrawiam

    w wolnej chwili zapraszam na mojego bloga http://justemsi.blogspot.com/ i do obserwowania mnie na instagramie (za wszysciutko sie odwdzieczam <3)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, matematyka i informatyka nie są wcale takie łatwe, jak się może na samym początku wydawać. Zwłaszcza informatyka, która w technikach wcale nie przypomina tej znanej wszystkim z gimnazjum, opierającej się na Wordzie i Excelu. :) Poza tym dziękuję bardzo!

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  17. O jeju, gratuluję ukończenia szkoły! A tym bardziej z wyróżnieniem- w szkole średniej taki wynik WOW. Gratulacje i dalszych sukcesów! Z tym ukończeniem szkoły to masz rację. Z jednej strony wielkie uff, a z drugiej strony łzy- pożegnanie z ludźmi, zakończenie pewnego etapu w życiu, no i zaczynają się o wiele poważniejsze obowiązki oraz coraz bardziej się starzejmy. Szczerze mówiąc przeraża mnie to. Mimo, że chodzę do gimnazjum, to nie chce wychodzić. Chodzę do prywatnej szkoły i każdy tutaj każdego zna, więc to tym bardziej jeszcze gorzej- każdy jest z każdym przywiązany. A jeszcze gorzej, że ten czas tak szybko leci, a jeszcze szybciej jeśli dużo się uczysz. No, ale są kolejne etapy w życiu i mam nadzieję, że u Ciebie będą one udane! I jeszcze raz gratuluję wyników w nauce. Matematyka i informatyka nie należą do najłatwiejszych, ale dałaś radę. A tak zmieniając temat to zaciekawiła mnie nazwa twojego bloga. Mogę wiedzieć, jaka jest historia jego pochodzenia??

    Pozdrawiam- Ewa
    http://ewapilv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, naprawdę to bardzo miłe. Swoją drogą do tej pory nie mogę się otrząsnąć, że naprawdę mi się udało. Zwłaszcza, że byłam jedyną dziewczyną z wyróżnieniem i do ostatniej chwili nie byłam pewna, czy aby na pewno mi się uda.
      Wiadomo, że jak się kończy jakąkolwiek szkołę, to robi się jakoś smutno, bo trzeba się rozstawać ze znajomymi i później ten kontakt nie wygląda tak, jakbyśmy chcieli. Ale dopiero tym razem tak naprawdę to odczuwam i bardzo nad tym ubolewam, bo ani w podstawówce, ani w gimnazjum nie poznałam nikogo, z kim tak naprawdę chciałabym ten kontakt utrzymywać. Dopiero teraz mi się udało znaleźć grupkę przyjaciół, z którymi mogłabym spędzać każdą wolną chwilę. I mam nadzieję, że uda nam się wytrwać mimo tego, że każdy z nas ma inne plany na życie i przez studia, prace etc. nie będziemy mogli spotykać się codziennie tak, jak robiliśmy to do tej pory na szkolnych korytarzach. A czas naprawdę szybko leci i obawiam się, że teraz będzie już tak zawsze. Im człowiek robi się starszy, tym szybciej czas umyka. Ale tak już chyba w życiu jest i po prostu trzeba się z tym pogodzić.
      I jeszcze raz dziękuję za miłe słowa. Nie jestem w stanie nawet opisać, jak miło mi się zrobiło po przeczytaniu tylu pochlebnych słów, naprawdę. :)
      A co do adresu - jesteś pierwszą osobą, która zwróciła na niego większą uwagę i zainteresowała się jego pochodzeniem (bardzo mi miło zresztą). I już oczywiście śpieszę z odpowiedzią: 96 jest końcówką roku, w którym się urodziłam, a PLN nawiązuje do kraju chociażby poprzez samo PL, zaś całość jest odniesieniem do symbolu walutowego, z którego bez problemu można odczytać moją narodowość. Używam tej nazwy już od bardzo dawna chociażby na Instagramie. A pomysł zrodził się z zamiłowania do rzeczy prostych, nieprzekombinowanych i niedługich, które każdy z nas łatwo zapamięta i podłapie. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  18. Ja dopiero kończę pierwszą klasę liceum, ale wszyscy powtarzają, że te 2 lata miną w bardzo szybkim tempie.
    Gratuluję, z autopsji wiem jak wiele pracy, kosztuje zdobycie takiej średniej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to prawda, że miną bardzo szybko. Nim się obejrzysz - będziesz na moim miejscu. Poza tym dziękuję bardzo! Naprawdę wiele mnie to kosztowało, ale warto było. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  19. Ja również w tym roku skończyłam szkołę średnią. Tak samo jak ty nie wybrałabym jej ponownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że znajdzie się wiele osób, które podobnie jak my same, nie wybrałyby ponownie swojej szkoły, bo ciężko w wieku 15 lat przewidzieć, co chciałoby się robić w życiu. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  20. Też skończyłam szkołę w tym roku. Jednak wyboru nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że nie żałujesz. Znaczy, że idziesz we właściwym kierunku. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy miły komentarz. Chcę, abyście wiedzieli, że każdy z nich jest dla mnie ogromną dawką motywacji i siłą do dalszego prowadzenia bloga.

Obsługiwane przez usługę Blogger.