Header Ads

Na dobry start


Parę dni zajęło mi przygotowanie wszystkich zakładek, aby blog mógł w pełni funkcjonować. Mam nadzieję, że wygląd jest prosty i przejrzysty, bo na tym najbardziej mi zależało, bowiem chciałam, żebyście mogli poruszać się po nim swobodnie i mieli na widoku wszystkie udostępnione odnośniki.
Dzisiejszy post będzie jedynie wprowadzeniem i złożeniem obietnicy nie tylko przed samą sobą, ale i przed Wami - Drodzy Czytelnicy. Zatem obiecuję prowadzić tego bloga sumiennie, mając nadzieję, że tym razem nie odezwie się we mnie słomiany zapał i lenistwo. Wiążę z tą stroną wielkie plany i mam nadzieję, że pomysł, który zrodził się w mojej głowie, zostanie przeze mnie w pełni zrealizowany.

Jakiś czas temu postanowiłam, że chciałabym zmienić swoje życie. Szczególnie, że kończę bardzo obszerny rozdział i przestaję być nastolatką. Już wielkimi krokami wkraczam w świat dorosłych i chciałabym to zrobić w jak najlepszy sposób. Jako osoba, która od lat boryka się z problemem posiadania zbyt wielu kompleksów i niskiej samooceny, które skutkują brakiem pewności siebie, chciałabym, a raczej pragnę, zacząć kolejny etap w swoim życiu jako ktoś nowy. Nie chcę dłużej być wstydliwą i nieśmiałą Weroniką, która na każdym kroku wytyka sobie wszystkie wady. Nie chcę wstydzić się swojego ciała i smucić się za każdym razem, gdy uświadomię sobie, że źle się czuję w swojej skórze. Wraz z końcem roku szkolnego, który tym razem jest dla mnie dosyć krótki i przypada na koniec kwietnia, chciałabym mieć czystą kartę na kolejny nowy start. Myślę, że wszystkie te zmiany, które sobie zaplanowałam i postawiłam za cele, pozytywnie wpłyną na mnie i moje życie. Bo nie ma nic lepszego jak akceptacja samego siebie i szczęście czerpane z tego, kim się jest. I jeszcze ta świadomość, że zrobiło się wszystko, aby TO osiągnąć. Dosyć siedzenia i użalania się nad sobą. Dosyć marnowania czasu na mówienie, co chcielibyśmy zmienić. Dosyć lenistwa i słomianego zapału. Nadszedł czas, aby słowa zamienić w czyny i pokazać wszystkim, którzy we mnie zwątpili, że mogę i potrafię. Mam skrytą nadzieję, że wystarczy mi sił, aby dobiec na sam szczyt. Obiecuję, że stale będę relacjonowała swoje poczynania, pokazując Wam od czasu do czasu efekty moich starań.




To jest mój czas i postaram się go wykorzystać jak najlepiej. Trzymajcie za mnie kciuki!

I na dzisiaj to by było tyle. W kolejnym poście postaram się zaprezentować Wam swoją listę postanowień na nadchodzące miesiące. 
Udanego dnia, kochani!

6 komentarzy:

  1. Śliczny wygląd bloga, mega podoba mi sie Twoj styl pisania oburzyłam kciuki, wytrwałości w blogowaniu! zapraszam na primegoal.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa!

      Pozdrawiam serdecznie,
      96pln!

      Usuń
  2. Piękny przejrzysty bóg. Az chce się czytać! :) trzymam kciuki :p trochę o fit życiu i innych u mnie shelikess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miły komentarz, zwłaszcza, że wczoraj cały dzień dostosowywałam szablon do własnych potrzeb :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń
  3. Teraz zauważyłam, że pojawił się błąd w komentarzu - blog, rzecz jasna miało być :P ale to nic! Ps. W takim razie się opłacało, bo będę wracać do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że nic, bo każdemu z nas się trafi jakaś literówka :D Bardzo miło mi to słyszeć (:

      Pozdrawiam serdecznie,
      Weronika

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy miły komentarz. Chcę, abyście wiedzieli, że każdy z nich jest dla mnie ogromną dawką motywacji i siłą do dalszego prowadzenia bloga.

Obsługiwane przez usługę Blogger.